sobota, 30 marca 2013

30 marzec

Od rana tylko pieczenie ciast itp pomaganie mamie i tacie masakra jestem wykończona.Trochę Szczecina też zaliczone . I krótka rozmowa z nim :x ... Soł masakreeejszon . Te unikanie jego wzroku ciekawe jak to jutro będzie nie mam pojecia.Teraz minimalna przerwa a nastepnie znow do mamy i kolejne potrawy salatki i ciasta przeciez same sie nie zrobia.A to zdjecia mojego dziela jest przepyszne .Dobra to chyba na tyle lece .Zycze wam radosnych i cudownych swiaaat oraz mokrego dyngusa.








30 marzec


Opłacało się dziś nie spać w nocy i wczesnym rankiem pójść do lasku zrobić te piękne zdjęcia.No może za oknem śnieg ale to niestety nie są święta bożego narodzenia lecz zajączek nie wróciliśmy się w czasie (a szkoda).Dawno nie pisałam ale jakoś tak chęci nie było.We wtorek zrobiłyśmy cudne zdjęcia  z Vivien. W środę piękna sesja ale na rezultaty trzeba poczekać.W czwartek posprzątałam sobie w szafkach.Wczoraj Szczecin i kupowanie dla mamy prezentu. A zaraz się ubieram i lece do kościoła .Cześć.





poniedziałek, 25 marca 2013

25 marzec

Tak sobie dni lecą ja liczę na co co się nigdy nie wydarzy .Znów jesteś każdą myślą przed snem i kiedy się obudzę znów nie myślę o niczym innym. A wszystko przez to głupie spojrzenie w oczy.I nie wiem jak to będzie w niedziele ale mam nadzieję że jakoś dam radę udawać że jest okej.Dziś byłam u dziadka i trochę z nim porozmawiałam ale jest z nim ciężko.Kocham Go bardzo mocno ;c ... Jutro o 10 na kręgle a później sesja zapowiedź niżej . Dobra idę spać cześć wszystkim.






niedziela, 24 marca 2013

24 marzec


Dokładnie taki mętlik mam w głowie.Sobota minęła spoko najpierw sesja.Później wypad ze Smiley do parku dziękuję myszko potrzebowałam z kimś pogadać.Boże gdyby oni wszyscy wiedzieli że ich okłamuję co do moich uczuć że tak naprawdę nie mam wgl wyjebane ale świetnie mi to wychodzi.Że codziennie przepłakuje noce że ze łzami w oczach mówię że go nienawidzę to by im się nie podobało.I tak naprawdę nikt nie wie jakie są moje uczucia bo ja tak bardzo umiem oszukiwać ich.Właśnie leże w łóżku i słucham płyty Mioush'a . Zaraz pewnie pójdę do mamy tak bardzo poudawać że jest okej.A ten weekend wypada cudownie we wtorek cudna sesja,środa też sesja i może balety a w niedziele urodziny mamusi .Dobra lecę Dobranoc.



piątek, 22 marca 2013

23 marzec



Nie pisałam wczoraj bo jakoś humoru nie miałam spałam cały dzień prawie . Można powiedzieć że już mam ferie bo poniedziaaałek się dla mnie nie liczy.Fajnie by było jak by rodzice Ali jej pozwolili przyjechać do mnie.Ale pewnie jej nie pozwolą .Za 4 godzinki muszę być w Szczecinie a do tej pory nawet na chwilkę oka nie zmrużyłam.No trudno zaraz pójdę szykować sprzęt to przy okazji zrobię sobie kawę.Miałam iść dzisiaj na koncert Bisza ale nie idę .Jeszcze dziś może do dziadziusia pojadę . Cześć i miłego weekendu .





środa, 20 marca 2013

21 marzec




I znowu piszę nocą ale tak chyba nawet lepiej mi się piszę.Dzień jak co dzień nic szczególnego no może rzygam tą sztuką i rysowaniem pierdolonych zakochanych par .. Rzygam tą całą pieprzoną miłością.Dobijają mnie te hejty na asku. Mam jakoś dziwne odczucie żeby ywjechać gdzieś daleko.. Chyba niedługo tak zrobie.Rzygam też fałszywością ludzi.Boli mnie mega brzuch i jestem bardzo zmęczona i kurwa kocham jakiegoś pieprzonego skurwysyna.cześć. Macie trochę zdjęc z mojej 18 stki .















.

wtorek, 19 marca 2013

20 marzec



Hm piszę dopiero teraz bo po szkole poszłam spać i wstałam jakoś o 20:00 masakra no a później trzeba było pomóc mamie itp więc nie było czasu. No ale teraz znalazłam trochę czasu...No więc wczorajszej nocy spałyśmy z Klaudyną tylko 1,5 godz . w szkole wyglądałyśmy jak trupy ale to się wgl wytnie.Na polskim muliłyśmy z Alą zresztą jak zawsze.Z wf-u dostałam 4 no też spoko.Później geografiia brr nie nawidzę tej lekcji z tą przyjebaną nauczycielką.Next matma zamuła i znów powtarzaliśmy jakieś nudy do matury.Później sztuka i co ? Mieliśmy rysować anorektyczki nie no całkiem luz.a na koniec dnia cudny angielski który był na kompach.Powrót autobusem i wściekła Vivien to jeszcze nic z porównaniem tego co powiedziała mi mama jak weszłam w drzwi tylko czułam że coś się stało .Boże dziadku nie odchodź jeszcze ... Kocham Cię .No to na tyle ide spać .




niedziela, 17 marca 2013

17 marzec




Oj dawno nie pisałam ale postanowiłam że znów zacznę tutaj pisać.Dużo się pozmieniało przez ten czas. Próbuję sobie jakoś od nowa życie układać ale jak na razie mi to nie wychodzi. Bardzo bym chciała na nowo być szczęśliwa cholernie szczęśliwa.A jak na razie to co weekend tonę w alkoholu . Mam w sumie powoli wszystkiego dość . Nic nie jest tak jak dawniej wszystko się zmieniło. No matury próbne napisane ale nie spodziewam się jakiś dobrych ocen czy tam punktów z tego . Nie długo święta a po świętach mama znów wyjeżdża nie wiem jak my sobie poradzimy do czerwca bez niej nawet nie chcę o tym myśleć bo już mam szklanki w oczach. Nie wiem kto mnie będzie wspierał tak jak ona zawsze to robi po prostu  nic nie wiem . Dobra na dziś już kończę cześć.